Psychologiczne oblicza drop-outu. Dojrzała decyzja czy próba uniknięcia trudności?

Data publikacji: 27 sierpnia 2025


Podjęcie decyzji o rezygnacji ze studiów stanowi jeden z najbardziej złożonych i obciążających emocjonalnie momentów w życiu młodej osoby. Towarzyszy jej często presja otoczenia oraz liczne oczekiwania społeczne, a sam krok bywa postrzegany jako osobista porażka. Znaczna część studentów doświadcza zjawiska określonego jako„drop-out”. Zgodnie z raportem Zjawisko drop-outu na polskich uczelniach, w latach 2012–2020 aż 40% rozpoczętych studiów zakończyło się porzuceniem nauki. Skuteczna odpowiedź na ten problem wymaga wnikliwego zrozumienia psychologicznych uwarunkowań całego procesu – tylko wtedy można ocenić, czy odejście od studiów było świadomym wyborem, czy też efektem chwilowego załamania psychicznego.

Główne powody rezygnacji ze studiów

Porzucenie nauki na uczelni nie zawsze jest oznaką lenistwa ani braku ambicji, chociaż właśnie często w ten sposób ocenia to społeczeństwo. Rezygnacja ze studiów rzadko ma jeden powód, zwykle kumuluje się wiele trudności, które wywołują poczucie bezsilności i przekonanie o braku perspektyw. Uważniejsze przyjrzenie się przyczynom takiej decyzji może pomóc w tworzeniu środowiska akademickiego, które sprzyja odkrywaniu sensu i otrzymywaniu wsparcia, zanim pojawią się myśli o przerwaniu studiów.

Nadmierne obciążenie umysłu

Coraz częściej studenci decydują się na porzucenie nauki z powodu problemów ze zdrowiem psychicznym, które nasilają się i coraz częściej są diagnozowane. Studiowanie, zwłaszcza na kierunkach o wysokim stopniu trudności, wiąże się z intensywnym wysiłkiem intelektualnym, presją na osiąganie wysokich wyników, nieustannym ocenianiem oraz koniecznością odnalezienia się w nowych i nierzadko obciążających relacjach społecznych. Dla osób szczególnie wrażliwych, ze skłonnością do zaburzeń lękowych lub depresyjnych, takie wymagania okazują się wyjątkowo trudne do udźwignięcia.

W konsekwencji pojawia się wypalenie akademickie, objawiające się emocjonalnym znużeniem, coraz silniejszą niechęcią do nauki oraz osłabieniem wiary we własne możliwości. Student dotknięty tym stanem stopniowo traci motywację, jego zdolność koncentracji wyraźnie się pogarsza, a obowiązki dnia codziennego zaczynają przytłaczać. W najpoważniejszych sytuacjach rozwija się poważne stadium depresji, która pozbawia energii nie tylko do kontynuowania edukacji, ale nawet do wykonywania podstawowych czynności. W takich momentach odejście z uczelni nie jest rezultatem wyważonej kalkulacji – staje się desperacką próbą ratowania zdrowia i przywrócenia równowagi psychicznej

Rozczarowanie wyborem studiów

Jednym z istotnych powodów rezygnacji ze studiów pozostaje rozdźwięk pomiędzy idealistycznym obrazem życia akademickiego a jego realnym obliczem. Badania Ośrodka Przetwarzania Informacji – Państwowego Instytutu Badawczego (OPI PIB) dowodzą, że studenci rezygnują najczęściej ze względu na niezadowolenie z kierunku studiów i problemy z pogodzeniem nauki z pracą. Wiele osób podejmuje decyzję o studiach pod wpływem sugestii rodziny, chwilowych trendów albo niewystarczającej wiedzy o specyfice przyszłych zajęć i rynku pracy. Brak pełnego rozeznania często prowadzi do bolesnego rozczarowania, gdy codzienność akademicka okazuje się daleka od oczekiwań. Już po kilku miesiącach młodzi ludzie odkrywają, że tematyka zajęć nie odpowiada ich pasjom, a możliwe ścieżki zawodowe nie wzbudzają entuzjazmu i rozmijają się z ambicjami.Na decyzję o odejściu wpływają również przestarzałe metody działania uczelni, brak porządku organizacyjnego i nadmierna teoretyczność zajęć, z których studenci nie wynoszą praktycznych umiejętności.

Kiedy student zaczyna dostrzegać, że poświęca czas i energię na aktywności pozbawione satysfakcji i bez realnego wpływu na rozwój osobisty, jego chęć do dalszej nauki gwałtownie maleje. Zakończenie studiów, które nie spełniły oczekiwań, może świadczyć o dojrzałości oraz umiejętności wyznaczenia granic – to akt odwagi polegający na przyznaniu się do błędu i poszukiwaniu drogi bardziej zgodnej z własnymi pasjami oraz planami na przyszłość.

Wyzwania związane z wydatkami

Nie każdy rozpoczyna studia w podobnych warunkach – wielu młodych ludzi, którzy trafiają do dużych ośrodków akademickich, mierzą się z presją wydatków i nierównościami obecnymi w systemie. Samo utrzymanie w mieście akademickim staje się poważnym obciążeniem szczególnie dla studentów wywodzących się z rodzin o ograniczonych dochodach lub pochodzących z mniejszych miejscowości. Opłacenie mieszkania, żywności, materiałów potrzebnych do nauki oraz transportu często przekracza ich możliwości – nawet wtedy, gdy mogą liczyć na stypendium czy wsparcie bliskich.

Dla wielu jedynym wyjściem okazuje się praca zarobkowa, która koliduje z obowiązkami na uczelni. Łączenie studiów dziennych z pełnym etatem sprawia ogromną trudność, natomiast wybór trybu zaocznego daje więcej swobody, ale generuje dodatkowe koszty. Student musi więc nie tylko pracować, lecz także opłacać czesne, co jeszcze bardziej komplikuje jego sytuację. W rezultacie nauka stopniowo traci pierwszeństwo – priorytet zyskuje potrzeba regularnych zarobków.

Życie w innym układzie ważności

Czas studiów często oznacza intensywne przeobrażenia wewnętrzne. Pojawiają się ambicje, nowe hierarchie wartości i przekonania, które nie zawsze współgrają z dalszym trwaniem na uczelni. Niekiedy decydujący okazuje się atrakcyjny kontrakt zawodowy, pozwalający szybciej wejść w świat pracy, niż zakładał pierwotny scenariusz. Innym razem inicjatywa rodzi się w formie pomysłu na własny biznes, który pochłania całe myśli i wymaga pełnego oddania. Bywa również, że ktoś odkrywa w sobie pasję całkowicie niezwiązaną z wybranym kierunkiem akademickim – i pragnie poświęcić jej całą energię. W takich momentach dalsza obecność na studiach jawi się jako strata czasu oraz przeszkoda dla rozwoju w obszarze, który wydaje się bardziej obiecujący.

Przemiana priorytetów nie zawsze wynika jednak z wewnętrznych impulsów. Czasami życie podsuwa wymagające okoliczności – choroba bliskiej osoby, obowiązek opieki nad rodziną czy skomplikowana sytuacja prawna. Każde z tych zdarzeń potrafi przewartościować plany i przesunąć akcent na inne dziedziny codzienności. W takich warunkach decyzja o przerwaniu nauki nie świadczy o słabości. Wręcz przeciwnie – pokazuje zdolność do dostrzegania zmieniających się potrzeb oraz odwagę w przesuwaniu punktów ciężkości z myślą o własnym dobru i o najbliższych. Trudności potrafią czasami wymusić zatrzymanie, lecz nie przekreślają przyszłości. Po okresie kryzysu powrót na uczelnię staje się realny, a spojrzenie dojrzalsze i wsparte nowymi pokładami energii.

Młodzi rodzice a rezygnacja ze studiów – wybór czy konieczność?

Narodziny dziecka w czasie studiów całkowicie odmieniają codzienność i zmuszają młodych ludzi do podejmowania wyjątkowo trudnych decyzji. Odpowiedzialność za nowe życie naturalnie spycha naukę na dalszy tor – codzienna opieka nad maluchem pochłania niemal całą energię oraz uwagę. Dla wielu studentów w roli rodziców uczelnia przestaje kojarzyć się z miejscem rozwoju i inspiracji, a zaczyna jawić się jako dodatkowe źródło napięcia i obciążeń.

Status studenta wymaga regularności, skupienia i gotowości do pracy, a te cechy trudno utrzymać, gdy najważniejsza staje się troska o dziecko. Ciągłe balansowanie między obowiązkami akademickimi a rodzicielskimi prowadzi do wyczerpania, które nierzadko skłania do podjęcia decyzji o przerwaniu nauki – zwłaszcza w sytuacji braku zrozumienia i pomocy ze strony najbliższego otoczenia.

Macierzyństwo i ojcostwo w akademickim świecie – parafraza

Na polskich uniwersytetach coraz wyraźniej dostrzegalna staje się przemiana w spojrzeniu na studentów, którzy łączą naukę z wychowywaniem dzieci. Obecność maluchów w przestrzeni akademickiej wciąż nie należy do codzienności, lecz ich pojawienie się przestaje wywoływać zdziwienie. Widok wózka dziecięcego stojącego obok drzwi do sali wykładowej czy niemowlęcia trzymanego przez mamę czekającą na egzamin coraz częściej budzi empatię zamiast skrępowania i krytycznych spojrzeń.

Przed środowiskiem akademickim nadal stoi wiele wyzwań, jednak przychylność wykładowców i administracji wyraźnie sprzyja rozwojowi inicjatyw wspierających rodziców. Zależnie od wewnętrznych regulaminów danej uczelni, osoby studiujące i opiekujące się dziećmi mogą liczyć na pomoc finansową, elastyczny tryb studiowania albo możliwość skorzystania z urlopu dziekańskiego. W przestrzeni publicznej i akademickiej coraz częściej podkreśla się również znaczenie rozwiązań ułatwiających połączenie obowiązków naukowych z rodzicielskimi. Na części wydziałów dostępne są już specjalne pokoje przeznaczone do karmienia i przewijania niemowląt. W Krakowie, Cieszynie, Łodzi czy Poznaniu funkcjonują natomiast żłobki i przedszkola związane z uczelniami. To rozwiązanie o charakterze systemowym, które daje rodzicom możliwość uczestnictwa w zajęciach ze świadomością, że ich dzieci znajdują się pod profesjonalną opieką tuż obok kampusu.

Jak rozróżnić, czy decyzję podejmujesz z wewnętrznej dojrzałości, czy z pragnienia uniknięcia problemu?

Pojawiająca się myśl o przerwaniu studiów wymaga uważnego podejścia i szczerej autorefleksji. Zanim zrobisz krok w konkretnym kierunku, zatrzymaj się i sprawdź, co naprawdę stoi za Twoją decyzją. Pierwsze pytanie, które warto sobie postawić, brzmi: „Czy potrafię jasno wskazać powody rezygnacji?”. Odpowiedzi w rodzaju „Studia są dla mnie zbyt wymagające” albo „Nie odnajduję się na tym kierunku” często odsłaniają jedynie wierzchnią warstwę kłopotu. Za przekonaniem, że studia przerastają Twoje możliwości, może kryć się sygnał problemów ze zdrowiem – zarówno fizycznym, jak i psychicznym. Natomiast słowa o rozczarowaniu kierunkiem mogą świadczyć o utracie poczucia sensu i braku jakiegokolwiek pomysłu na przyszłość. W takim przypadku rezygnacja nie staje się świadomym wyborem, lecz próbą ukrycia zagubienia.

Po czym można poznać, że decyzja o odejściu ze studiów wynika z rozsądnej troski o siebie, a nie ze zmęczenia i chęci ucieczki?

  • Masz przygotowany alternatywny plan. Rozważasz zmianę kierunku, który lepiej odpowiada Twoim zainteresowaniom, zapisanie się do szkoły policealnej albo rozpoczęcie pracy zgodnej z nowymi planami zawodowymi.
  • Zanim podjąłeś decyzję, próbowałeś szukać rozwiązań. Mogła to być rozmowa z wykładowcą, spotkanie z psychologiem akademickim albo szczera dyskusja z przyjaciółmi i rodziną. Dzięki temu udało się spojrzeć na sytuację z różnych stron.
  • Zastanowiłeś się nad mniej radykalnymi opcjami. Sprawdziłeś możliwość skorzystania z urlopu dziekańskiego, zmiany specjalizacji, a nawet przeniesienia na inny wydział czy uczelnię.
  • Podejmując decyzję, oparłeś się na analizie, a nie wyłącznie na emocjach. Towarzyszyły Ci trudne uczucia – zmęczenie, rozczarowanie, frustracja – lecz nie one przesądziły o Twoim kroku. Ważniejsza okazała się chłodna ocena argumentów „za” i „przeciw”.

Jeśli jednak czujesz, że działasz pod wpływem nagłego impulsu i presji, zatrzymaj się na dłużej. Szybka ucieczka od kłopotów rzadko przynosi satysfakcję i często prowadzi do kolejnych rozczarowań.

Jak ograniczyć zjawisko drop-outu?

Rezygnacja ze studiów stanowi wyzwanie, z którym muszą zmierzyć się zarówno osoby uczące się, jak i same uczelnie. Odpowiedzialność za przeciwdziałanie temu procesowi nie leży wyłącznie po jednej stronie – wymaga wspólnego wysiłku i wzajemnej otwartości. Skuteczne działania polegają na tworzeniu akademickiej przestrzeni pełnej zrozumienia, jasnych zasad oraz realnego wsparcia, dzięki czemu młodzi ludzie mogą czuć się bezpiecznie i pewniej rozwijać swoje ambicje.

Co możesz zrobić jako student lub kandydat?

Na początku przyda się dokładne rozeznanie. Decyzja dotycząca kierunku studiów nie powinna wynikać jedynie z jego nazwy ani z chwilowych trendów. Zamiast kierować się pierwszym wrażeniem, lepiej przyjrzeć się uważnie programowi, przeanalizować rozkład zajęć w kolejnych semestrach i sprawdzić, z jakimi zagadnieniami przyjdzie się zmierzyć. Ogromnym źródłem wiedzy są również rozmowy ze starszymi rocznikami oraz absolwentami – ich przeżycia i opinie ukazują bardziej realistyczny obraz wybranego kierunku.

Studia dobrze rozumieć jako etap przygotowujący do dalszych planów, a nie ostateczny cel. Rzadko zdarza się, aby kierunek odpowiadał na wszystkie oczekiwania. Część zajęć może wydawać się mało atrakcyjna lub niepasująca do przyszłej ścieżki zawodowej, jednak to właśnie one nierzadko kształtują umiejętności, które przydają się później w pracy. Osoba marząca o prowadzeniu agencji eventowej i organizowaniu koncertów może czuć niechęć do zajęć z logistyki czy zarządzania, a jednak dzięki takim kompetencjom łatwiej w przyszłości opracować plan działania, dopilnować budżetu czy koordynować zespół.

W zrozumieniu powiązań pomiędzy akademickimi treściami a rynkiem zatrudnienia pomagają uczelniane biura karier. Ich rolą pozostaje wskazywanie, w jaki sposób wiedza zdobyta podczas studiów przekłada się na konkretne możliwości zawodowe oraz jak praktycznie ją wykorzystać.

Rola uczelni w zapobieganiu rezygnacjom ze studiów

Środowisko akademickie w dużym stopniu kształtuje przeżycia studentów i ma realny wpływ na to, czy zdecydują się kontynuować naukę. Uczelnia może podejmować różnorodne inicjatywy ograniczające zjawisko porzucania studiów. Dni otwarte oraz możliwość uczestniczenia w wykładach dostępnych dla kandydatów stwarzają okazję do bliższego zapoznania się z charakterem instytucji oraz specyfiką poszczególnych kierunków. Szczerość i przejrzystość w przekazie ze strony uczelni odgrywają ważną rolę – należy przedstawiać nie tylko atuty, lecz także trudności, które mogą pojawić się na wybranej ścieżce.

Ogromną wagę ma stworzenie przestrzeni, w której każdy student znajdzie potrzebną pomoc. Bezpłatne wsparcie psychologiczne, dobrze funkcjonujące programy stypendialne oraz doradztwo w zakresie planowania kariery pełnią rolę swoistej siatki zabezpieczającej osoby przechodzące przez kryzys. Istotny wpływ na decyzje młodych ludzi wywiera również klimat panujący na uczelni. Otwartość na rozmowę, chęć wysłuchania oraz uważność ze strony wykładowców i pracowników administracyjnych sprawiają, że osoba mająca wątpliwości może zareagować odpowiednio wcześnie – zanim zdecyduje się przerwać studia.

Podsumowanie

W świecie, w którym dyplom uczelni wyższej wciąż uchodzi za przepustkę do bardziej komfortowej przyszłości, decyzja o odejściu ze studiów jawi się jako wyjątkowo wymagająca. Zdarza się, że studenci podejmują ją zbyt szybko – pod naporem nagłego zniechęcenia czy uczucia wypalenia – jednak bywa również przejawem odwagi, dojrzałego spojrzenia na siebie oraz świadomości własnych pragnień.

Największym wyzwaniem nie okazuje się samo rozstrzygnięcie: zostać czy odejść. Trudność kryje się w akceptacji tego, co w danym etapie życia wysuwa się na pierwszy plan. Dorosłość nie polega na uporczywym doprowadzaniu każdego planu do końca za wszelką cenę. Niekiedy oznacza umiejętność zatrzymania się, zmiany trasy i podążenia ścieżką, która harmonizuje z autentycznymi potrzebami zamiast cudzych wizji sukcesu.

Źródła:

 

Artykuł przygotowany we współpracy z partnerem serwisu
Autor: Małgorzata Poręba

 

 

KUJAWSKA SZKOŁA WYŻSZA
WE WŁOCŁAWKU

ul. Okrzei 94A, 87-800 Włocławek

 

Godziny otwarcia rektoratu:

poniedziałek-czwartek 08.00-15.30
piątek 08.00-14.00

KONTAKT

Biuro Rektora
Tel.: +48 660 713 891
Email: biurorektora@ksw.wloclawek.pl
ePUAP: /KSW_Wloclawek/SkrytkaESP
eDoręczenie: AE:PL-83888-14426-AFFDI-39

Zapisy na studia licencjackie i magisterskie
Tel. 660 714 884

Zapisy na studia podyplomowe
Tel. 660 716 709