Informujemy, że Biblioteka jest nieczynna do odwołania z powodu ogólnomiejskiej awarii sieci ciepłowniczej.
O ponownym otwarciu poinformujemy niezwłocznie po usunięciu awarii.
Przepraszamy za utrudnienia i dziękujemy za wyrozumiałość.

Informujemy, że Biblioteka jest nieczynna do odwołania z powodu ogólnomiejskiej awarii sieci ciepłowniczej.
O ponownym otwarciu poinformujemy niezwłocznie po usunięciu awarii.
Przepraszamy za utrudnienia i dziękujemy za wyrozumiałość.

Studenci kierunków medycznych zwykle rozpoczynają naukę z jasno określonym celem: chcą zostać jak najlepszymi specjalistami w swojej dziedzinie. Poświęcają długie godziny na opanowanie procedur klinicznych, uczą się prowadzić rozmowę z pacjentem i wykonywać badanie przedmiotowe.
Poznają też metody diagnostyczne oraz terapeutyczne potrzebne w codziennej pracy w realiach systemu ochrony zdrowia w Polsce. Każdemu z nich zależy na dobru pacjenta, więc dążą do trafnego rozpoznawania jednostek chorobowych, skutecznego leczenia i podejmowania właściwych decyzji – nieraz w warunkach presji czasu oraz ogromnej odpowiedzialności. Taka ambicja jest w medycynie nie tylko zrozumiała, ale wręcz konieczna. Przy takim skupieniu na indywidualnych kompetencjach łatwo jednak przeoczyć, że o bezpieczeństwie pacjenta w dużej mierze decyduje współpraca. Nawet świetnie przygotowany specjalista może popełnić błąd, jeśli otrzyma niepełne informacje lub nie usłyszy istotnej uwagi. Kto więc tworzy zespół medyczny wokół pacjenta i jak nauczyć się w nim współpracować na co dzień?
Zespół medyczny nietrudno zawęzić do ról najbardziej widocznych w codziennym kontakcie z systemem. Zwykle na pierwszy plan wysuwają się lekarze różnych specjalizacji, pielęgniarki i pielęgniarze, ratownicy medyczni oraz położne – to oni najczęściej pojawiają się w rozmowach z pacjentem, we wpisach w dokumentacji czy podczas obchodu na oddziale. Ten intuicyjny obraz nie jest nieprawdziwy, ale jednocześnie nie oddaje pełnej skali współpracy, od której zależą ciągłość i bezpieczeństwo leczenia. W praktyce opieka opiera się na pracy znacznie szerszego grona specjalistów – obok fizjoterapeutów, analityków medycznych, farmaceutów, dietetyków i elektroradiologów działa również rozbudowane zaplecze zawodów pomocniczych oraz technicznych.
Tę różnorodność ról obecnych w ochronie zdrowia i jej otoczeniu dobrze obrazuje raport Cosinus Kto kształci się w zawodach medycznych? Najpopularniejsze kierunki i profil słuchaczy. Wśród osób uczących się znajdują się między innymi terapeuci zajęciowi, technicy masażyści, asystentki stomatologiczne, opiekunowie medyczni oraz technicy sterylizacji medycznej. Dane z 41 miast wskazują, że kierunki medyczne wybiera około 30% wszystkich słuchaczy szkół policealnych i kwalifikacyjnych kursów zawodowych – wszyscy oni przygotowują się do pracy w szeroko pojętej ochronie zdrowia.
Niezależnie od podziałów zawodowych zespoły medyczne są dziś również zespołami wielopokoleniowymi. Spotykają się w nich osoby na różnych etapach kariery: od tych rozpoczynających pracę po ukończeniu studiów lub szkoły policealnej, przez specjalistów z wieloletnim doświadczeniem, po osoby wchodzące do sektora po przebranżowieniu.
Taka mieszanka doświadczeń i stylów pracy może być ogromną wartością. Młodsi pracownicy często wnoszą aktualną wiedzę i większą uważność na standardy, a specjaliści z wieloletnim stażem – doświadczenie organizacyjne i kliniczne wyczucie, którego nie da się w pełni opisać w procedurach. Jeżeli do różnic pokoleniowych dodamy różnice wynikające z profesji, szybko okazuje się, że zespół mówi w kilku „językach” jednocześnie. Każdy widzi chorego z innej perspektywy i operuje innymi priorytetami, więc bez wspólnych zasad współpracy pojawiają się niedopowiedzenia i luki informacyjne, które mogą przełożyć się na ryzyko dla pacjenta. Współczesny zespół medyczny nie może więc opierać się wyłącznie na sumie indywidualnych kompetencji – potrzebuje sprawnej współpracy.
Jeszcze do niedawna umiejętność współpracy w zespole była opisywana językiem charakteru. Ktoś ma naturalne predyspozycje do kontaktów z ludźmi, ktoś inny „jest konfliktowy” i trudno mu się odnaleźć w pracy z innymi. Tyle że w środowisku medycznym o jakości współdziałania nie przesądza przede wszystkim temperament. Zwykle chodzi o to, czy zespół potrafi utrzymać porządek w przepływie informacji i odpowiedzialności mimo zmiennego składu oraz pracy dyżurowej. Pacjent przechodzi między kolejnymi osobami i oddziałami, a jeśli po drodze nie ma wspólnego sposobu domykania ustaleń, łatwo o tarcia – nawet przy dobrych intencjach i poprawnych relacjach w zespole.
Współpraca nie jest więc jedną cechą, tylko zestawem kompetencji komunikacyjnych, organizacyjnych i interpersonalnych. Kształtują się one w codziennej pracy – podczas przekazań, konsultacji czy ustaleń na dyżurze. Właśnie w takich sytuacjach można je ćwiczyć, między innymi przez:
Podczas wieloletniego procesu kształcenia nacisk pada zwykle na przyswajanie wiedzy teoretycznej oraz doskonalenie umiejętności technicznych w ramach własnego zawodu. To zrozumiałe – praca z ludzkim zdrowiem wymaga mocnego przygotowania merytorycznego, a wiele umiejętności trzeba najpierw opanować w bezpiecznych warunkach. Zdarza się, że studenci większość czasu spędzają w grupach osób uczących się na tym samym kierunku, przez co rzadziej mają okazję poznawać sposób myślenia i język pracy innych zawodów medycznych. Współpraca między różnymi rolami w zespole pojawia się w pełniejszym wymiarze dopiero na etapie praktyk lub po podjęciu pracy, kiedy młody specjalista wchodzi w rytm dyżurów, rotacji i specyfiki działania oddziału – a to zwykle dzieje się w warunkach stresu, presji czasu i zmęczenia. W takich momentach komunikacja bywa skrócona do minimum, z kolei brak wcześniejszego treningu staje się widoczny w postaci nieporozumień i napięć.
Na trudności nakładają się też utrwalone schematy myślenia o prestiżu poszczególnych zawodów. Choć nowoczesne podejście promuje partnerstwo, nadal mają miejsce sytuacje, w których hierarchia ucisza ważne uwagi albo opóźnia ich przekazanie. Stereotypy obecne w części środowisk akademickich i klinicznych, sugerujące wyższość jednych kierunków studiów i zawodów nad innymi, potrafią budować bariery psychologiczne już na starcie kariery.
W takich warunkach drobne niedopowiedzenie może zamienić się w rzeczywiste ryzyko. Zależność między jakością porozumiewania się a bezpieczeństwem osób leczonych jest szeroko opisywana w literaturze naukowej. Przegląd systematyczny Impacts of Communication Type and Quality on Patient Safety Incidents, obejmujący analizę 46 badań, wskazuje, że słaba komunikacja była czynnikiem współwystępującym w medianie 24% incydentów dotyczących bezpieczeństwa pacjenta, a w analizach, w których oceniano ją jako jedyną zidentyfikowaną przyczynę, odpowiadała za medianę 13,2% zdarzeń.
Za tymi liczbami stoją bardzo konkretne sytuacje z codziennej pracy zespołu:
Większość tych problemów nie wynika ze złej woli pracowników, lecz z tego, że wspólne uczenie się i ćwiczenie komunikacji między zawodami wciąż nie jest standardowym elementem kształcenia. Coraz częściej pojawiają się jednak inicjatywy, które ten element wzmacniają – i to one pokazują, w jakim kierunku można iść dalej.
Uczenie się pracy zespołowej powinno zacząć się od zmiany perspektywy i przyjęcia, że w ochronie zdrowia decyzje kliniczne powstają w oparciu o informacje zbierane przez różne role w zespole. Dobrym przykładem takiej komplementarności jest codzienna współpraca lekarzy z personelem pielęgniarskim. Pielęgniarki i pielęgniarze, spędzając z pacjentem najwięcej czasu, często jako pierwsi zauważają subtelne zmiany w jego stanie lub zachowaniu. Rolą lekarza jest połączenie tych obserwacji z badaniem, diagnostyką i kontekstem choroby oraz ułożenie na tej podstawie planu postępowania. Taka wymiana informacji nie podważa niczyjego autorytetu – przeciwnie, zmniejsza ryzyko przeoczeń i błędów.
Aby taka współpraca przychodziła łatwiej, warto jeszcze w murach uczelni szukać doświadczeń, które pozwalają ćwiczyć ją jeszcze przed wejściem w realia pracy. Sprzyjają temu sytuacje, w których studenci różnych kierunków wspólnie analizują problem pacjenta, dzielą się informacjami i uzgadniają decyzje – czy to podczas symulacji medycznych, projektów realizowanych w mieszanych zespołach, czy aktywności w kołach naukowych i inicjatywach studenckich. Równie istotne są praktyki i zajęcia, które dają przestrzeń nie tylko do obserwacji, lecz także do zadawania pytań, przekazywania ustaleń i realizacji zadań pod opieką prowadzących. W takich interakcjach kształtuje się nawyk dobrej komunikacji oraz odpowiedzialności za wspólne decyzje – umiejętności, które później bezpośrednio przekładają się na jakość pracy.
Przyszłość medycyny to, oprócz rozwoju technologii i coraz bardziej zaawansowanych procedur, także rosnąca złożoność pracy zespołowej. Im wcześniej przyszli pracownicy ochrony zdrowia nauczą się funkcjonować w tej rzeczywistości, tym łatwiej odnajdą się później na szpitalnym oddziale czy we własnym gabinecie. Budowanie umiejętności współpracy na etapie nauki nie rozwiązuje wszystkich problemów systemowych, ale pomaga uporządkować komunikację i decyzje w zespole – a to może przesądzić o powodzeniu leczenia.
Źródła:
Autor: J.W.
POWIATOWY URZĄD PRACY DYSPONUJE OFERTAMI PRACY
BUDOWNICTWO: asystent projektanta, betoniarz- zbrojarz, cieśla, hydraulik, hydraulik- instalator- brygadzista, kierownik(czka) budowy, koordynator budowy, kosztorysant(ka), monter(ka) instalacji i urządzeń sanitarnych, monter(ka) sieci wodnych i kanalizacyjnych, murarz, operator/ka koparki, operator(ka) koparko-ładowarki, operator ładowarki, osoba do obsługi układarki do masy bitumicznej, osoba do pomocniczych prac budowlanych, osoba do prac budowlanych, osoba do prac fizycznych, osoba wspierająca montaż sieci wodnych i kanalizacyjnych, pomocnik hydraulika, pracownik drogowy, pracownik ogólnobudowlany do dociepleń elewacji, zbrojarz, zbrojarz- betoniarz- monter szalunków,
HANDEL I USŁUGI: agent ochrony/ konwojent, asystent/ asystentka ds. zakupów, blacharz samochodowy, brygadzista/ ka-wagowy, diagnosta samochodowy, doradca techniczno- handlowy, elektromechanik, elektromonter, elektryk- monter, fizjoterapeuta, fizjoterapeuta- terapia dzieci, fryzjer, informatyk/ informatyczka – analiza danych, kierownik/ kierowniczka bazy magazynowo- sprzętowej, kosmetyczka, kursant/ka- policjant, lekarz weterynarii, pakowacz/ magazynier, magazynier, mechanik maszyn budowlanych, mechanik napraw sprzętu AGD, mechanik maszyn szwalniczych, mechanik pojazdów samochodowych, młodszy/a dyspozytor, młodszy specjalista/ młodsza specjalistka ds. obsługi reklamacji i napraw, monter(ka) instalacji elektrycznych i teletechnicznych, operator kamery- montażysta, operator- magazynier, operator(ka) wózka widłowego, opiekun osób z niepełnosprawnościami, opiekun(ka) zwierząt, osoba do obsługi pralni, osoba do prac magazynowych, osoba ds. sprzedaży, osoba ogrodnicza, pielęgniarka, pomocnik lakiernika samochodowego, pomocnik mechanika samochodowego, pomocnik serwisanta, pracownik ds. obsługi sklepu internetowego, pracownik działu reklamacji, pracownik działu sprzedaży z językiem angielskim/ francuskim/ niemieckim, pracownik fizyczny, pracownik myjni samochodowej, pracownik służby ochrony, pracownik techniczny, recepcjonista, serwisant elektronarzędzi, serwisant narzędzi spalinowych, serwisant urządzeń ciśnieniowych, specjalista ds. handlowych i obsługi klienta, specjalista(ka) do spraw modelowania sylwetki, sprzedawca/ sprzedawczyni, stomatolog podstawowej opieki zdrowotnej, technik farmaceutyczny, telemonter, wulkanizator,
OŚWIATA: logopeda, młodszy(a) wychowawca, nauczyciel bibliotekarz, nauczyciel konsultant, nauczyciel(ka) psycholog, osoba do nauczania przedszkolnego, psycholog/ psycholożka, wychowawca,
ADMINISTRACJA: doradca klienta biznesowego, dziennikarz- prezenter radiowy, osoba do prac biurowych, pracownik do działu księgowości, rekruter(ka), specjalista ds. kadr i płac, specjalista ds. obsługi zamówień i marketingu, specjalista(ka) ds. socjalnych, specjalista(ka) służby BHP, stanowisko ds. rozliczeń,
GASTRONOMIA: kelner, kelner/ barman, kucharz, piekarz, pomoc kuchenna, pracownik restauracji,
TRANSPORT: kierowca autobusu, osoba prowadząca pojazd kat. C, osoba prowadząca pojazd kat. C+E,
KRAWIECTWO: szwaczka,
PRZEMYSŁ: aparatowy, elektromonter(ka), elektromonter utrzymania ruchu, elektryk- automatyk, frezer, konserwator, kontroler jakości, mechanik maszyn, montażysta- operator, monter rusztowań, operator(ka) linii cukierniczej, operator(ka) maszyn i urządzeń, operator maszyn CNC, operator traka taśmowego/ pracownik tartaku, operator urządzeń do produkcji zakrywek aluminiowych, osoba do obsługi maszyn szlifierskich/ tokarskich, osoba do prac spawalniczych, osoba do prac stolarskich, osoba na stanowisku mechanika maszyn spożywczych, osoba pomocnicza w stolarni, pomocnik montera konstrukcji stalowych, pomocnik operatora maszyn CNC, pracownik produkcji, samodzielny inżyniera systemów sterowania, specjalista systemów sterowania, ślusarz, ślusarz narzędziowy, ślusarz- operator maszyn, tokarz/ frezer, zbrojarz- operatora maszyn,
OFERTY PRACY DLA OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH: operator(ka) linii cukierniczej, portier, pracownik gospodarczy,
WYPOSAŻENIE LUB DOPOSAŻENIE STANOWISKA PRACY: logopeda, mechanik samochodów osobowych, pomocnik mechanika, pracownik fizyczny, pracownik ogólnobudowlany,
PRACE INTERWENCYJNE: magazynier, pomocnik montera instalacji,
STAŻ: doradca klienta biznesowego, pracownik administracyjny, robotnik fizyczny do pracy lekkiej.
Oferty pracy EURES za granicą dystrybuowane przez Wojewódzki Urząd Pracy w Toruniu dostępne są na stronie: http://wuptorun.praca.gov.pl/oferty-pracy
W dniu dzisiejszym Kujawska Szkoła Wyższa we Włocławku czynna do godziny 13:30

Współczesny rynek pracy stawia przed absolwentami szkół wyższych wymagania wykraczające daleko poza samą wiedzę teoretyczną, którą zdobywa się podczas wykładów czy ćwiczeń. Okres studiów to unikalny moment w życiu młodego człowieka, kiedy świadomy networking staje się równie ważny, co uzyskiwanie wysokich ocen w indeksie.

Ignorowanie aspektu społecznego edukacji wyższej może skutkować trudniejszym startem w dorosłe życie zawodowe oraz ograniczeniem potencjalnych ścieżek rozwoju w przyszłości. Należy zdać sobie sprawę, że osoby spotykane na uczelnianych korytarzach za kilka lat mogą stać się prezesami firm, partnerami biznesowymi lub cenionymi specjalistami w swoich dziedzinach.
Budowanie sieci kontaktów w środowisku akademickim często bywa błędnie utożsamiane wyłącznie z wymianą wizytówek lub dodawaniem przypadkowych osób do znajomych w mediach społecznościowych, podczas gdy jego sens leży znacznie głębiej. Jest to proces oparty na wzajemnym zaufaniu oraz chęci wymiany wiedzy, doświadczeń i wsparcia, który procentuje w długim okresie. Prawdziwe relacje zawodowe nie powstają z dnia na dzień, lecz wymagają systematycznej pracy, autentyczności oraz zaangażowania w sprawy innych osób, a nie tylko skupiania się na własnych korzyściach.
Warto podkreślić, że efektywna sieć kontaktów to taka, która opiera się na różnorodności i interdyscyplinarności, co pozwala na szersze spojrzenie na problemy biznesowe czy naukowe. Studenci angażujący się w życie kół naukowych lub samorządu studenckiego naturalnie wchodzą w interakcje z osobami o odmiennych kompetencjach, co stymuluje ich rozwój osobisty. Tego rodzaju aktywność uczy współpracy w grupie i negocjacji, a są to umiejętności niezwykle pożądane przez pracodawców w każdej branży.
W dyskusji o budowaniu znajomości często pojawia się obawa o granice etyczne i ryzyko, że działania te zostaną pomylone z nieuczciwym wspieraniem znajomych. Należy wyraźnie zaznaczyć różnicę między profesjonalnym poleceniem kompetentnej osoby a zjawiskiem, jakim jest kumoterstwo, które polega na faworyzowaniu klanowym bez względu na merytoryczne przygotowanie kandydata. Zdrowy networking opiera się na transparentności intencji oraz rekomendowaniu osób, za których profesjonalizm można rzeczywiście poręczyć własnym nazwiskiem.
Unikanie sytuacji dwuznacznych jest obowiązkiem każdego profesjonalisty, dlatego budowanie relacji musi przebiegać w zgodzie z najwyższymi standardami moralnymi. Relacje oparte na „załatwianiu” spraw niszczą reputację obu stron i prowadzą do utraty wiarygodności w środowisku branżowym, co w dłuższej perspektywie zamyka więcej drzwi, niż otwiera. Prawdziwa wartość kontaktu wynika z realnych umiejętności i gotowości do niesienia pomocy, a nie z układów towarzyskich.
W dobie powszechnej cyfryzacji proces nawiązywania relacji przeniósł się w dużej mierze do sfery wirtualnej, co stwarza zupełnie nowe możliwości dla studentów z mniejszych ośrodków akademickich. Platformy takie jak LinkedIn stały się globalnym standardem, umożliwiającym prezentację swojego profilu zawodowego rekruterom i ekspertom z całego świata. Posiadanie profesjonalnie uzupełnionego profilu w tym serwisie jest obecnie traktowane jako element higieny cyfrowej każdego ambitnego studenta planującego karierę w korporacji lub sektorze nowoczesnych usług.
Aktywność w internecie wymaga jednak odpowiedniego zaplecza technicznego oraz przestrzeni, która sprzyja koncentracji podczas webinariów czy spotkań online. Ergonomiczne stanowisko pracy, w którego centrum znajdują się wygodne biurka komputerowe, pozwala na efektywne zarządzanie swoją obecnością w sieci i budowanie wizerunku profesjonalisty nawet z domowego zacisza. Dbałość o tło podczas rozmów wideo oraz komfort fizyczny pracy przy komputerze przekładają się na pewność siebie i jakość interakcji z potencjalnymi pracodawcami czy mentorami.
Przejście wielu firm i uczelni na tryb zdalny lub hybrydowy trwale zmieniło sposób, w jaki inicjujemy i podtrzymujemy kontakty zawodowe. Spotkania twarzą w twarz są obecnie towarem deficytowym, dlatego umiejętność cyfrowej komunikacji stała się jednym z najważniejszych zasobów na rynku pracy. Studenci muszą nauczyć się budować więzi poprzez ekran monitora, co wymaga większej precyzji w wypowiedziach pisemnych oraz aktywnego słuchania podczas telekonferencji.
Mimo barier technologicznych zdalny networking pozwala na dotarcie do mentora czy eksperta z drugiego końca globu, co wcześniej wiązało się z koniecznością kosztownych podróży. Wykorzystanie tego potencjału zależy od proaktywnej postawy i odwagi w wysyłaniu wiadomości do osób, które imponują nam swoim dorobkiem. Bariera wejścia jest niższa, lecz konkurencja o uwagę odbiorcy znacznie większa, co wymusza kreatywność w pierwszym kontakcie.
Ograniczanie się wyłącznie do lokalnego rynku pracy jest błędem, który może spowolnić rozwój kariery w zglobalizowanej gospodarce. Programy wymiany studenckiej, takie jak Erasmus+, oferują niepowtarzalną szansę na poznanie rówieśników z innych kultur oraz zrozumienie specyfiki pracy w międzynarodowym środowisku. Wyjazd na stypendium to często pierwszy poważny sprawdzian samodzielności oraz okazja do zbudowania siatki kontaktów obejmującej całą Europę.
Przyjaźnie zawarte podczas zagranicznych studiów często przetrwają lata i mogą w przyszłości zaowocować wspólnymi projektami biznesowymi lub propozycjami pracy w innych krajach. Znajomość języków obcych w połączeniu z otwartością kulturową sprawia, że absolwent staje się atrakcyjnym kandydatem dla międzynarodowych korporacji. Wartością dodaną jest tutaj umiejętność adaptacji do nowych warunków, co jest niezwykle cenione w dynamicznie zmieniającym się świecie biznesu.
Decyzje dotyczące wyboru ścieżki zawodowej powinny opierać się na twardych danych, a nie tylko na intuicji czy zasłyszanych opiniach. Regularne śledzenie raportów publikowanych przez instytucje takie jak biura statystyczne czy dane płynące z serwisu Eurostatu pozwala na zidentyfikowanie branż z największym potencjałem wzrostu. Wiedza na temat poziomu bezrobocia w poszczególnych sektorach pomaga w racjonalnym planowaniu kierunku, w którym warto rozwijać swoje kompetencje i sieć kontaktów.
Świadomość trendów makroekonomicznych pozwala studentowi na zajęcie pozycji eksperta w niszowych, lecz perspektywicznych dziedzinach, zanim staną się one masowo oblegane. Rozmowy z praktykami biznesu, poparte wiedzą z wiarygodnych źródeł, stawiają młodego człowieka w roli równorzędnego partnera do dyskusji. Analiza danych rynkowych powinna być stałym elementem strategii budowania kariery, a nie tylko jednorazową czynnością przed wyborem tematu pracy dyplomowej.
Rynek pracy ewoluuje w stronę automatyzacji prostych czynności, co sprawia, że na znaczeniu zyskują unikalne cechy ludzkie, których nie da się zastąpić algorytmem. Wśród najbardziej pożądanych umiejętności, które można rozwijać poprzez networking, wymienia się:
Uniwersytet to ekosystem, w którym funkcjonują dziesiątki organizacji zrzeszających pasjonatów różnych dziedzin, od prawa po robotykę. Aktywne uczestnictwo w ich strukturach to poligon doświadczalny, gdzie można bezpiecznie testować swoje umiejętności przywódcze i organizacyjne. Praca przy organizacji konferencji czy festiwali naukowych uczy odpowiedzialności za projekt oraz daje możliwość bezpośredniego kontaktu z zaproszonymi prelegentami, którzy często są liderami w swoich branżach.
Działalność dodatkowa jest sygnałem dla przyszłego pracodawcy, że kandydat posiada energię i chęci do robienia czegoś więcej niż wymagane minimum. To właśnie w kołach naukowych rodzą się pierwsze start-upy i zespoły projektowe, które po studiach przekształcają się w dochodowe przedsiębiorstwa. Inwestycja czasu w działalność społeczną na uczelni zwraca się wielokrotnie w postaci bogatego portfolio i, co ważniejsze, bazy numerów telefonów do ludzi, na których można liczyć.
W procesie edukacji niezwykle cenną, choć często niedocenianą formą networkingu, jest nawiązanie relacji z wykładowcami akademickimi. Profesorowie to nie tylko teoretycy, ale często praktycy z wieloletnim stażem, którzy mogą pełnić rolę mentora wskazującego właściwy kierunek rozwoju. Odważne zadawanie pytań po wykładach i zgłaszanie się do dodatkowych projektów badawczych pozwala wyróżnić się z tłumu anonimowych studentów i zyskać potężnego sojusznika w świecie nauki.
Dobry mentor potrafi uchronić podopiecznego przed typowymi błędami nowicjusza oraz wskazać lektury czy kursy, które realnie podniosą jego wartość na rynku. Relacja mistrz-uczeń opiera się na szacunku i chęci nauki, a jej efektem może być rekomendacja do prestiżowego stażu lub pierwsza poważna praca. Warto szukać autorytetów na swojej uczelni i dążyć do tego, aby czerpać z ich wiedzy pełnymi garściami.
Wyjście poza mury uczelni i udział w zewnętrznych wydarzeniach branżowych to kolejny krok w budowaniu profesjonalnego wizerunku. Targi pracy, hackathony czy otwarte dni w firmach to doskonała okazja sprawdzenia jak teoria ma się do praktyki i jakie są rzeczywiste oczekiwania rekruterów. Bezpośrednia rozmowa z pracownikiem firmy daje znacznie więcej informacji o kulturze organizacyjnej niż najpiękniejsza strona internetowa czy broszura informacyjna.
Podczas takich eventów warto mieć przygotowaną krótką autoprezentację, tak zwany „elevator pitch”, który w zwięzły sposób przedstawi nasze atuty i cele zawodowe. Zbieranie wizytówek to dopiero początek, gdyż najważniejszy jest follow-up, czyli wysłanie wiadomości z podziękowaniem za rozmowę i przypomnieniem swojej osoby. Taka postawa świadczy o profesjonalizmie i determinacji, cechach, których pracodawcy szukają u kandydatów na stanowiska juniorskie.
Personal branding nie jest zarezerwowany wyłącznie dla celebrytów czy prezesów wielkich korporacji, ale dotyczy każdego, kto chce świadomie kierować swoją karierą. Wszystkie działania podejmowane w trakcie studiów, od wolontariatu po publikacje artykułów, składają się na spójny obraz studenta jako przyszłego eksperta. Dbanie o dobrą reputację zaczyna się od terminowego oddawania projektów grupowych i dotrzymywania słowa danego kolegom z roku.
Wizerunek ekspercki buduje się również poprzez dzielenie się wiedzą, na przykład na blogu czy w mediach społecznościowych, komentując bieżące wydarzenia z perspektywy swojej dziedziny. Konsekwencja w działaniu sprawia, że nazwisko staje się rozpoznawalne w wąskim gronie specjalistów, co ułatwia pozyskiwanie zleceń. Marka osobista to obietnica jakości, którą student składa rynkowi, dlatego warto zadbać, by była ona wiarygodna i atrakcyjna.
Nawet przy najlepszych chęciach młodzi ludzie popełniają błędy, które mogą zniechęcić do nich potencjalnych partnerów zawodowych. Zbyt nachalne dążenie do korzyści, brak pokory czy traktowanie ludzi przedmiotowo to najszybsza droga do spalenia za sobą mostów. Należy unikać następujących zachowań, które mogą przekreślić szanse na sukces:
Networking to maraton, a nie sprint, dlatego nie należy oczekiwać natychmiastowych efektów zaraz po nawiązaniu nowej znajomości. Cierpliwość i konsekwencja w budowaniu zaufania są walutą, która zyskuje na wartości wraz z upływem czasu i rozwojem karier obu stron. Relacje zawarte na pierwszym roku studiów mogą przynieść największe owoce dopiero po dekadzie, gdy dawni koledzy z ławki będą zajmować decyzyjne stanowiska.
Ważne jest, aby nie palić mostów nawet w przypadku konfliktów czy różnicy zdań, ponieważ świat biznesu jest mniejszy, niż się wydaje. Utrzymywanie poprawnych relacji z szerokim gronem osób tworzy bezpieczną siatkę, która może uratować sytuację w momencie nagłej utraty pracy lub potrzeby szybkiej konsultacji. Inwestycja w ludzi jest najpewniejszą lokatą, jakiej może dokonać student myślący poważnie o swojej przyszłości.
Źródła:
Autor: M.P.
POWIATOWY URZĄD PRACY DYSPONUJE OFERTAMI PRACY
Zgodnie z wymogami Kodeksu Pracy oferty pracy są neutralne pod względem płci kandydatów. Nazewnictwo stanowisk pracy stosuje się na podstawie aktualnej Klasyfikacji Zawodów i Specjalności.
BUDOWNICTWO: asystent projektanta, betoniarz- zbrojarz, cieśla, hydraulik, hydraulik- instalator- brygadzista, kierownik(czka) budowy, koordynator budowy, kosztorysant(ka), monter(ka) instalacji i urządzeń sanitarnych, monter(ka) sieci wodnych i kanalizacyjnych, murarz, operator/ka koparki, operator(ka) koparko-ładowarki, operator ładowarki, osoba do obsługi układarki do masy bitumicznej, osoba do pomocniczych prac budowlanych, osoba do prac budowlanych, osoba do prac fizycznych, osoba wspierająca montaż sieci wodnych i kanalizacyjnych, pomocnik hydraulika, pracownik drogowy, pracownik ogólnobudowlany do dociepleń elewacji, zbrojarz, zbrojarz- betoniarz- monter szalunków,
HANDEL I USŁUGI: agent ochrony/ konwojent, asystent/ asystentka ds. zakupów, blacharz samochodowy, brygadzista/ ka-wagowy, diagnosta samochodowy, doradca techniczno- handlowy, elektromechanik, elektromonter, elektryk- monter, fizjoterapeuta, fizjoterapeuta- terapia dzieci, fryzjer, informatyk/ informatyczka – analiza danych, kierownik/ kierowniczka bazy magazynowo- sprzętowej, kosmetyczka, kursant/ka- policjant, lekarz weterynarii, pakowacz/ magazynier, magazynier, mechanik maszyn budowlanych, mechanik napraw sprzętu AGD, mechanik maszyn szwalniczych, mechanik pojazdów samochodowych, młodszy/a dyspozytor, młodszy specjalista/ młodsza specjalistka ds. obsługi reklamacji i napraw, monter(ka) instalacji elektrycznych i teletechnicznych, operator kamery- montażysta, operator(ka) kotłowni, operator- magazynier, operator(ka) wózka widłowego, opiekun osób z
POWIATOWY URZĄD PRACY WE WŁOCŁAWKU
ul. Kapitulna 24, 87-800 Włocławek
tel. centrala: 54 234-00-89/90, e-mail: towl@praca.gov.pl
http://wloclawek.praca.gov.pl/
niepełnosprawnościami, opiekun(ka) zwierząt, osoba do obsługi pralni, osoba do prac magazynowych, osoba ds. sprzedaży, osoba ogrodnicza, pielęgniarka, pomocnik lakiernika samochodowego, pomocnik mechanika samochodowego, pomocnik serwisanta, pracownik ds. obsługi sklepu internetowego, pracownik działu reklamacji, pracownik działu sprzedaży z językiem angielskim/ francuskim/ niemieckim, pracownik fizyczny, pracownik myjni samochodowej, pracownik służby ochrony, pracownik techniczny, recepcjonista, serwisant elektronarzędzi, serwisant narzędzi spalinowych, serwisant urządzeń ciśnieniowych, specjalista ds. handlowych i obsługi klienta, specjalista(ka) do spraw modelowania sylwetki, sprzedawca/ sprzedawczyni, sprzątacz/ sprzątaczka, stomatolog podstawowej opieki zdrowotnej, technik farmaceutyczny, telemonter, wulkanizator,
OŚWIATA: logopeda, młodszy(a) wychowawca, nauczyciel bibliotekarz, nauczyciel konsultant, nauczyciel(ka) psycholog, osoba do nauczania przedszkolnego, psycholog/ psycholożka, wychowawca,
ADMINISTRACJA: doradca klienta biznesowego, dziennikarz- prezenter radiowy, osoba do prac biurowych, pracownik do działu księgowości, rekruter(ka), specjalista ds. kadr i płac, specjalista ds. obsługi zamówień i marketingu, specjalista(ka) ds. socjalnych, specjalista(ka) służby BHP, stanowisko ds. rozliczeń,
GASTRONOMIA: kelner, kelner/ barman, kucharz, piekarz, pomoc kuchenna, pracownik restauracji,
TRANSPORT: kierowca autobusu, osoba prowadząca pojazd kat. C, osoba prowadząca pojazd kat. C+E,
KRAWIECTWO: szwaczka,
PRZEMYSŁ: aparatowy, elektromonter(ka), elektromonter utrzymania ruchu, elektryk- automatyk, frezer, inspektor(ka) ds. jakości, konserwator, kontroler jakości, laborant(ka), mechanik maszyn, montażysta- operator, monter rusztowań, operator(ka) linii cukierniczej, operator(ka) maszyn i urządzeń, operator maszyn CNC, operator traka taśmowego/ pracownik tartaku, operator urządzeń do produkcji zakrywek aluminiowych, operator(ka) urządzeń produkcyjnych, osoba do obsługi maszyn szlifierskich/ tokarskich, osoba do obsługi tokarki, osoba do prac elektrycznych, osoba do prac spawalniczych, osoba do prac stolarskich, osoba na stanowisku automatyka, osoba na stanowisku mechanika maszyn spożywczych, osoba pomocnicza w stolarni, pomocnik montera konstrukcji stalowych, pomocnik operatora maszyn CNC, pracownik produkcji, samodzielny inżyniera systemów sterowania, specjalista(ka) ds. mikrobiologii, specjalista systemów sterowania, sortowacz odpadów komunalnych, ślusarz, ślusarz narzędziowy, ślusarz- operator maszyn, tokarz/ frezer, zbrojarz- operatora maszyn,
OFERTY PRACY DLA OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH: operator(ka) linii cukierniczej, portier, pracownik gospodarczy,
WYPOSAŻENIE LUB DOPOSAŻENIE STANOWISKA PRACY: logopeda, mechanik samochodów osobowych, pomocnik mechanika, pracownik fizyczny, pracownik ogólnobudowlany,
PRACE INTERWENCYJNE: magazynier, pomocnik montera instalacji, ślusarz,
STAŻ: doradca klienta biznesowego, pracownik administracyjny, sekretarka/ sekretarz.
Oferty pracy EURES za granicą dystrybuowane przez Wojewódzki Urząd Pracy w Toruniu dostępne są na stronie: http://wuptorun.praca.gov.pl/oferty-pracy
NUMERY DO CENTRUM AKTYWIZACJI ZAWODOWEJ:
54 234-00-89 / 90 w. 42, 728-173-750
Statystyki Państwowej Inspekcji Pracy są nieubłagane – każdego roku do urzędu wpływają dziesiątki tysięcy skarg, a inspektorzy nakładają miliony złotych mandatów na przedsiębiorców ignorujących podstawowe prawa pracownicze.

Choć medialne nagłówki często krzyczą o mobbingu czy dyskryminacji, codzienna rzeczywistość naruszeń jest znacznie bardziej prozaiczna i dotyczy fundamentów zatrudnienia: ewidencji czasu pracy, wypłaty dodatków czy zapewnienia podstawowego bezpieczeństwa. Z kolei Europejskie Badanie Warunków Pracy (EWCS) wskazuje na niepokojący dysonans: pracownicy w Polsce często deklarują zadowolenie z samej pracy, ale jednocześnie zgłaszają wysoki poziom stresu wynikający z niepewności organizacyjnej i presji czasu. Relacja zawodowa to skomplikowany ekosystem prawny, w którym pracodawca ma wobec osoby zatrudnionej szereg konkretnych zobowiązań, niezależnych od jego dobrej woli czy kondycji finansowej firmy. Świadomość tych mechanizmów to jedyna tarcza, która pozwala oddzielić partnerską współpracę od wyzysku ubranego w korporacyjne frazesy.
Zanim w ogóle usiądziesz do biurka lub staniesz przy linii produkcyjnej, machina biurokratyczna musi ruszyć. Wiele firm, zwłaszcza w sektorze MŚP, próbuje bagatelizować ten etap, proponując „dni próbne” bez umowy lub odkładając formalności „na później”. Takie działanie jest nielegalne i stanowi pierwszy sygnał ostrzegawczy, że w danej organizacji przepisy traktowane są wybiórczo. Prawidłowy start determinuje twoje bezpieczeństwo na kolejne lata, a zaniedbania na tym polu mogą mścić się w momencie wypadku czy choroby.
Dopuszczenie pracownika do pracy bez ważnego orzeczenia lekarskiego to jedno z najpoważniejszych wykroczeń przeciwko prawom pracowniczym. Skierowanie na badania wstępne musi trafić do kandydata jeszcze przed podpisaniem umowy, a koszt wizyt w przychodni medycyny pracy spoczywa w całości na zatrudniającym. Lekarz orzecznik nie przybija pieczątki dla biurokratycznej satysfakcji, ale weryfikuje, czy warunki panujące w firmie nie zrujnują zdrowia pracownika. To moment, w którym definiuje się czynniki szkodliwe – od pracy przy monitorze, przez hałas, aż po czynniki chemiczne. Zlekceważenie tego etapu zamyka drogę do ewentualnych roszczeń w przyszłości, gdyby praca przyczyniła się do pogorszenia stanu zdrowia. Warto też pamiętać, że opinia orzecznika nie jest ostateczna – jeśli się z nią nie zgadzasz, przysługuje ci prawo do złożenia wniosku o ponowne badanie w ciągu 7 dni. Szczegółowe zasady tej procedury odwoławczej oraz zakres samej profilaktyki reguluje konkretne rozporządzenie Ministra Zdrowia.
Drugim filarem jest zgłoszenie do ubezpieczeń społecznych. Kodeksowy termin 7 dni na zgłoszenie pracownika do ZUS jest nieprzekraczalny. To nie jest kwestia „papierologii”, lecz prawa do bezpłatnej opieki zdrowotnej i gromadzenia kapitału emerytalnego. Pracodawca ma obowiązek przekazać pracownikowi dowód zgłoszenia (ZUS ZUA), a weryfikacja tego faktu powinna być pierwszą czynnością wykonaną przez nowego pracownika. Brak zgłoszenia oznacza pracę „na czarno”, ze wszystkimi tego fatalnymi konsekwencjami prawnymi.
Szkolenie BHP bywa traktowane jako nudny przerywnik, podczas którego podpisuje się listę obecności i wraca do pracy. Tymczasem jest to jedyny moment, w którym pracodawca ma obowiązek czarno na białym przedstawić ryzyko zawodowe. Szkolenie wstępne składa się z instruktażu ogólnego i stanowiskowego. To tutaj należy dowiedzieć się, jak ewakuować się z budynku, gdzie znajduje się apteczka i jak bezpiecznie obsługiwać powierzony sprzęt.
Dopuszczenie pracownika do pracy bez szkolenia BHP jest absolutnie niedopuszczalne, a w razie wypadku przy pracy prokurator w pierwszej kolejności pyta o dokumentację szkoleniową. Pracodawca musi zapewnić nie tylko wiedzę teoretyczną, ale i realne środki ochrony indywidualnej – od certyfikowanej odzieży roboczej po ergonomiczne stanowisko pracy. Jeśli twoje krzesło nie spełnia norm, a monitor wymusza nienaturalną pozycję ciała, firma łamie przepisy dotyczące ergonomii pracy. Koszt wyposażenia stanowiska, w tym zakupu okularów korygujących wzrok (jeśli lekarz zaleci ich stosowanie podczas pracy przy komputerze), leży po stronie zatrudniającego.
Po dopełnieniu formalności następuje codzienność życia zawodowego, w której może dochodzić do nadużyć. Pracodawca ma obowiązek nie tylko wypłacać pensję, ale także szanować czas i fizjologiczne granice organizmu pracownika. Nowelizacje przepisów z 2024 i 2025 roku kładą coraz większy nacisk na dobrostan pracownika, wchodząc w obszary, które dotychczas były regulowane jedynie „dobrą praktyką”.
Karta ewidencji czasu pracy to dokument, który musi odzwierciedlać rzeczywistość, a nie życzeniowe myślenie menedżera. Pracodawca ma obowiązek rejestrować nie tylko godziny rozpoczęcia i zakończenia pracy, ale także każdą nadgodzinę, pracę w porze nocnej oraz dyżury. To na podstawie tego dokumentu wyliczane jest wynagrodzenie. Jeśli pracownik zostaje po godzinach, aby dokończyć projekt, pracodawca musi mu za to zapłacić lub oddać czas wolny. Praca w godzinach nadliczbowych nie może być planowanym elementem organizacji pracy, lecz jedynie odpowiedzią na nagłe, nieprzewidziane sytuacje. Regularne zlecanie nadgodzin świadczy o błędach w zarządzaniu, a nie o dynamicznym środowisku pracy.
Co więcej, pracownik ma prawo do nieprzerwanego odpoczynku dobowego (11 godzin) i tygodniowego (35 godzin). Oznacza to, że telefon od szefa o 22:00, gdy rano zaczyna się zmianę o 7:00, może stanowić naruszenie przepisów o czasie pracy. Ochrona czasu prywatnego staje się coraz ważniejszym elementem dyskusji o higienie pracy, a pracodawca nie ma prawa oczekiwać dyspozycyjności 24/7, chyba że wynika to wprost ze specyfiki dyżurów określonych w umowie i dodatkowo wynagradzanych.
Zmiany klimatyczne wymuszają adaptację prawa pracy. Zapewnienie napojów w upalne dni (gdy temperatura przekracza 28°C w biurze lub 25°C na otwartej przestrzeni) to absolutne minimum, a nie wyraz hojności zarządu. Zaktualizowane przepisy, w tym Rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które weszły w życie w połowie 2025 roku, poszły o krok dalej. Pracodawca musi monitorować warunki termiczne w pomieszczeniach, by nie dopuścić do przekroczenia górnych granic temperatur, które mogłyby zagrażać zdrowiu.
Zimą sytuacja jest odwrotna – minimalna temperatura w biurze nie może spaść poniżej 18°C. Siedzenie w kurtce przy biurku może być dowodem na łamanie przepisów BHP, co uprawnia pracownika do powstrzymania się od wykonywania obowiązków przy zachowaniu prawa do wynagrodzenia. W przypadku prac na zewnątrz w niskich temperaturach, pracodawca musi zapewnić posiłki regeneracyjne i ciepłe napoje. To twarde wymogi prawne, a ich ignorowanie może skończyć się wysokimi karami nakładanymi przez PIP.
Relacja z pracodawcą obejmuje również sferę niematerialną – twoje dane i twój wizerunek. RODO w miejscu pracy to nie tylko teoretyczna klauzula w umowie. Pracodawca nie może przetwarzać danych wrażliwych (np. o planach macierzyńskich, wyznaniu czy poglądach politycznych) pod pretekstem budowania zespołu. Każde wykorzystanie wizerunku pracownika – na stronie internetowej firmy, w mediach społecznościowych czy materiałach promocyjnych – wymaga odrębnej, dobrowolnej zgody. Nie można uzależniać zatrudnienia czy premii od zgody na publikację zdjęcia na Facebooku. Masz pełne prawo odmówić udziału w sesjach wizerunkowych, a pracodawca nie może wyciągać z tego tytułu żadnych negatywnych konsekwencji.
Również kwestia podnoszenia kwalifikacji jest uregulowana. Jeśli szef wysyła cię na szkolenie, czas na nim spędzony jest czasem pracy. Jeśli odbywa się ono w weekend, należy się dzień wolny lub wynagrodzenie za nadgodziny. Rozwój zawodowy inicjowany przez firmę nie może odbywać się kosztem czasu prywatnego bez odpowiedniej rekompensaty.
Prawo pracy to system naczyń połączonych, gdzie uprawnienia jednej strony są lustrzanym odbiciem obowiązków drugiej. Rzetelny pracownik ma potężny arsenał ochrony prawnej, ale immunitet ten nie jest bezwzględny. Kodeks pracy precyzyjnie określa katalog przewinień, za które pracodawca może wyciągnąć konsekwencje – od spóźnień, przez nieprzestrzeganie przepisów BHP, aż po opuszczenie miejsca pracy bez usprawiedliwienia.
Wielu pracowników zapomina, że naruszenie porządku pracy może skutkować nie tylko „dywanikiem” u szefa, ale konkretnymi sankcjami finansowymi. Procedura karania nie jest jednak dowolna i musi przebiegać według ściśle określonych reguł. Jeśli chcesz dowiedzieć się, gdzie leży granica między upomnieniem a realną stratą finansową i jak się przed tym bronić, zapoznaj się z analizą: Kary porządkowe dla pracownika – kiedy i za co mogą być stosowane. Zrozumienie tego mechanizmu jest konieczne, aby unikać sytuacji, w których drobne niedopatrzenie staje się pretekstem do eskalacji konfliktu.
Końcowy etap współpracy bywa najbardziej newralgiczny. To moment, w którym emocje często biorą górę nad rozsądkiem, a to najprostsza droga do błędów formalnych. Wypowiedzenie umowy, niezależnie od tego, która strona je składa, uruchamia precyzyjny zegar prawny. Okresy wypowiedzenia (2 tygodnie, 1 miesiąc, 3 miesiące) są sztywne i zależą od stażu pracy u danego pracodawcy. Pracodawca nie może skrócić tego okresu bez twojej zgody i bez wypłaty stosownego odszkodowania.
W ostatnim dniu pracy musisz otrzymać świadectwo pracy. To dokument o znaczeniu strategicznym dla twojej dalszej kariery – determinuje prawo do zasiłku dla bezrobotnych, wymiar urlopu u kolejnego pracodawcy oraz zaliczenie okresów składkowych do emerytury. Pracodawca nie może wstrzymać wydania świadectwa pod pretekstem nieoddania identyfikatora czy niepodpisania obiegówki. Takie szantaże są bezprawne. Równie istotne jest rozliczenie finansowe: wypłata ekwiwalentu za niewykorzystany urlop to obowiązek, który musi zostać spełniony niezwłocznie po rozwiązaniu umowy.
Rynek pracy w Polsce dojrzewa. Coraz rzadziej słyszy się argumenty w stylu „na twoje miejsce jest dziesięciu chętnych”, a coraz częściej mówi się o kulturze organizacyjnej i dobrostanie. Jednak zmiana ta nie nastąpi sama. Wymaga pracowników, którzy traktują Kodeks pracy nie jak zbiór martwych przepisów, ale jak instrukcję obsługi swojej kariery. Egzekwowanie badań lekarskich, dbałość o ewidencję nadgodzin czy sprzeciw wobec pracy w nieludzkich temperaturach to nie roszczeniowość, ale profesjonalizm. Tylko znając swoje prawa, pracownik może budować relacje oparte na szacunku, a nie na strachu. Dobrze jest pamiętać, że w starciu z machiną korporacyjną czy nieuczciwym przedsiębiorcą, najskuteczniejszą bronią jest zawsze wiedza i dokumentacja.
Źródła:
Artykuł przygotowany we współpracy z partnerem serwisu:
Autor: Joanna Ważny
Szanowni Państwo,
do pobrania jest już nowy wzór obiegówki w wersji word:
obiegowka_2026 WNt obiegowka_2026 WNS obiegowka_2026 WNoZ obiegowka_2026 WM
oraz w wersji jpg:

e terminu złożenia pracy dyplomowej
POBIERZ Strona tytułowa inżynierskiej pracy dyplomowej
POBIERZ Karta obiegowa
POBIERZ Oświadczenie do pracy dyplomowej
POBIERZ Zasady pisania pracy dyplomowej
POBIERZ Pytania na egzamin dyplomowy
POBIERZ Terminy złożenia dokumentów do egzaminu dyplomowego
POBIERZ Podanie o przesunięcie terminu złożenia pracy dyplomowej
POBIERZ Strona tytułowa inżynierskiej pracy dyplomowej
POBIERZ Karta obiegowa
POBIERZ Oświadczenie do pracy dyplomowej
POBIERZ Zasady pisania pracy dyplomowej
POBIERZ Pytania na egzamin dyplomowy
POBIERZ Terminy złożenia dokumentów do egzaminu dyplomowego
POBIERZ Podanie o przesunięcie terminu złożenia pracy dyplomowej
POBIERZ Strona tytułowa inżynierskiej pracy dyplomowej
POBIERZ Karta obiegowa
POBIERZ Oświadczenie do pracy dyplomowej
POBIERZ Zasady pisania pracy dyplomowej
strona_tytulowa_-inzynierskiej_pracy_dyplomowej_ Załącznik nr 1 do Zarządzenia 52_25 Zasady pisania prac dyplomowych 2025 OŚWIADCZENIE do obron
Studenci II roku logistyki mieli okazję uczestniczyć w zajęciach praktycznych zrealizowanych w przedsiębiorstwie produkcyjnym Geberit. Wizyta studyjna odbyła się 13 grudnia i stanowiła cenny element kształcenia praktycznego, pozwalający studentom zobaczyć w rzeczywistych warunkach funkcjonowanie nowoczesnego zakładu produkcyjnego.
Podczas wizyty studenci zapoznali się z organizacją procesu produkcyjnego – od planowania i zaopatrzenia, przez poszczególne etapy wytwarzania, aż po kontrolę jakości, magazynowanie i przygotowanie wyrobów do dystrybucji. Szczególną uwagę zwrócono na rozwiązania z zakresu logistyki wewnętrznej, przepływu materiałów oraz optymalizacji procesów w środowisku produkcyjnym.
Kontynuacją wizyty były zajęcia na uczelni, podczas których studenci przeprowadzili szczegółową analizę obserwowanego procesu produkcyjnego. Odbyły się one pod okiem pana Ireneusza Zbroi – pracownika firmy Geberit, który odwiedził uczelnię 24 stycznia. Dzięki jego doświadczeniu i praktycznej wiedzy studenci mogli lepiej zrozumieć zależności między teorią omawianą na zajęciach a rzeczywistymi rozwiązaniami stosowanymi w przedsiębiorstwie.
Realizacja tego przedsięwzięcia doskonale wpisuje się w praktyczny charakter kształcenia na kierunku logistyka, umożliwiając studentom rozwijanie kompetencji zawodowych oraz bezpośredni kontakt z nowoczesnym środowiskiem pracy.
Anna Dzioba